Zdrowie publiczne: Karmienie piersią i mlekiem kobiecym w Polsce

Zachęcamy do oceny w jakim stopniu i z jakim skutkiem „zdrowie publiczne” zajmowało się w poprzednich dekadach, a także jak zajmuje się obecnie wspieraniem i promowaniem karmienia piersią i mlekiem kobiecym w porównaniu do promocji maksymalnej „wyszczepialności” i różnych form przymuszania do szczepień.

Nie ma już wątpliwości, że mleko kobiece jest niezbędne do optymalnego rozwoju dziecka. Zainteresowani dorobkiem naukowym na ten temat mogą zacząć od krótkiej listy publikacji w języku polskim przedstawionej poniżej.

AAP Karmienie mlekiem matki a zdrowie dziecka

Jak dlugo mleko kobiece zawiera przeciwciala chroniace przed infekcjami

Mleko_matki_podrecznik

Inne mniej znane fakty o dobrodziejstwie karmienia piersią i mlekiem matki:, np.:

Poniżej zamieszono literaturę i doniesienia medialne pokazujące obecne i historyczne statystyki dotyczące karmienia piersią i niewielkie zainteresowanie „zdrowia publicznego” tą tematyką.

07.01.2013
Z dr med. Magdaleną Nehring-Gugulską, pierwszym Międzynarodowym Konsultantem Laktacyjnym w Polsce (od 1996 r.), rozmawia Katarzyna Friedlein

„Ile kosztuje państwo polskie refundacja mleka sztucznego?
Według danych za 2011 r. – 82 miliony złotych. To ogromna suma, za którą można byłoby uruchomić wiele poradni laktacyjnych i wykształcić setki doradców. Refundować matkom wypożyczenie laktatora, wyposażyć w nie szpitale. Wydać mnóstwo literatury. Zrobić porządne, ogólnopolskie badania wskaźników. Z pewnością by spadły nakłady na żywienie dzieci, bo karmienie naturalne jest tanie. Na świecie liczy się zyski z tego, że dzieci są karmione mlekiem własnej matki. U nas się tego nie robi, i lekką ręką wydaje tyle pieniędzy…”

27.08.2012 Z prof. Piotrem Sochą, pediatrą i gastroenterologiem, rozmawia Andrzej Kaczmarczyk

Zatrzymajmy się na chwilę przy karmieniu piersią. Jaki procent kobiet karmi piersią i jak długo?

W 6. miesiącu życia karmionych piersią jest 41% niemowląt, a w 12. miesiącu co czwarte niemowlę. To niestety nie jest dużo. Problem polega na tym, że niemowlęta są karmione piersią głównie przez pierwsze 2-3 miesiące, a potem matki bardzo szybko odstawiają je od piersi. To ma pewne konsekwencje

(…)

A dlaczego tak dużo matek w Polsce zaprzestaje karmienia piersią po pierwszym kwartale?

Wiemy to z innych badań. Wbrew przypuszczeniom powodem nie jest długość urlopu macierzyńskiego czy konieczność lub chęć powrotu do pracy. Jest kilka ważniejszych przyczyn. Dużo matek robi tak z wygody. Inne mają problemy z utrzymaniem pokarmu.

Tę ostatnią przyczynę nazwałbym obiektywną.

No, niezupełnie. Jeżeli matka ma kłopoty z utrzymaniem pokarmu, to znaczy, że źle działa system wspierania kobiety po porodzie, w którym ważną rolę powinny odgrywać położne. W wielu wypadkach utracie pokarmu można zapobiec, jeśli w odpowiednim czasie kobieta otrzyma radę i pomoc. Widzę tu spore wyzwanie dla służby zdrowia, której sprawne i skuteczne działanie mogłoby ten stan rzeczy zmienić.

Drugi w Polsce bank mleka kobiecego wkrótce zostanie uruchomiony w Szpitalu Miejskim w Rudzie Śląskiej. W placówce działa jeden z największych w województwie oddziałów patologii noworodka. Działalność banku ma poprawić wyniki leczenia tutejszych wcześniaków.

Badania publikowane w ramach warszawskiej konferencji „Matka i dziecka na Mazowszu – problemy perinatologiczne” 2011 r. wykazały, że na Mazowszu tylko 10 proc. wcześniaków jest karmionych wyłącznie mlekiem matki, a około 76 proc. dokarmia się sztucznym mlekiem. Pozostałe dzieci otrzymują tylko sztuczne mleko.

Jak podkreślają eksperci karmienie mlekiem naturalnym, zawierającym cenne przeciwciała, jest szczególnie ważne dla wcześniaków, których odporność jest praktycznie zerowa. Zawiera m.in. ponad 100 czynników przeciwzakaźnych skierowanych przeciwko najcięższym bakteriom.

(…)

Pierwszy w Polsce bank mleka kobiecego rozpoczął działalność w Szpitalu Klinicznym im. W. Orłowskiego CMPK w Warszawie. To historyczny moment dla polskiej neonatologii – uważa prof. Maria Kornacka, prezes Polskiego Towarzystwa Neonatologicznego.

(…)

W ostatnich badań przeprowadzonych w województwie kujawsko-pomorskim wynika, że 86% niemowląt jest karmionych  wyłącznie mlekiem mamy tuż po porodzie (w pierwszych 3  dobach pobytu w szpitalu), w 3 miesiącu już tylko 31% a w 4 -5 m-cu zaledwie 14% (bad. w oprac. U.Bernatowicz-Łojko, 2010). Co ciekawe, jeśli porównamy te dane z danymi z 1997 r (podsumowanie ogólnopolskiego programu Promocji Karmienia Piersią finansowanego przez MZ) to okazuje się, że odsetek dzieci karmionych piersią w 3 miesiącu   obniżył się o ponad 1/3, a tych karmionych do ukończenia 6 miesiąca życia aż o  1/2. Co stało się przez ostatnich 15 lat w Polsce, że karmienie piersią straciło na wartości?

(…)

Najprawdopodobniej Ministerstwu Zdrowia przyświecały bardzo szczytne założenia dotyczące nowej stosunkowo funkcji edukatora, ale same założenia nie wystarczą bez skonfrontowania ich z rzeczywistością, w której  wsparcie karmienia  piersią na żadnym etapie opieki okołoporodowej nie jest traktowane w Polsce poważnie   i systemowo, pozostając  sloganem, za którym nie idą ani działania ani środki finansowe .

(…)

Choć za ogromny sukces należy  uznać  powstanie pierwszego pilotażowego banku mleka kobiecego w Warszaw ie w Szpitalu im. Orłowskiego,  jest to inicjatywa oddolna  i efekt wieloletnich starań Fundacji na Rzecz Banku Mleka Kobiecego. Idea banku mleka, jeszcze do niedawna  traktowana była jako fanaberia przez MZ, przy całej dostępności badań i wiedzy, jak ogromne  znaczenie zwłaszcza dla wcześniaków ma mleko kobiece. Nota bene, Polska była jednym z niewielu krajów w Europie, gdzie takiego banku mleka jeszcze nie było. Do tego jeśli uświadomimy sobie, że t ylko kilka szpitali w Polsce (na  ok.  400 istniejących) posiada profesjonalne laktatory w i lości wystarczającej do potrzeb, widać gołym okiem, że  promocja karmienia piersią nie jest priorytetem w naszej polityce   zdrowotnej. Zresztą za dziecko, które przychodzi na świat drogami natury i jest karmione wyłącznie pokarmem mamy NFZ płaci szpitalowi dokładnie tyle samo, ile za cesarskie cięcie  lub inny poród zmedykalizowany, więc popieranie tego, co naturalne i zdrowe niespecjalnie się opłaca  szpitalom.

(…)

Karmienie piersią jest u nas traktowane jak klęska dla budżetu. Jednocześnie nie ma w Europie kraju, w którym producenci sztucznego pokarmu mieliby równie luksusowe warunki.
(…)
W Polsce mamy do czynienia z sytuacją schizofreniczną. Wszyscy wiemy, że pokarm naturalny jest najzdrowszym pożywieniem dla niemowląt. A jednocześnie Polska jest krajem, w którym ton dyskusji o tym, jak karmić dzieci, nadają firmy produkujące sztuczny pokarm. Sytuacja, w której ekscytujemy się jednym bankiem mleka, świadczy o patologii. Takich miejsc powinno być znacznie więcej – twierdzi. W szpitalu Orłowskiego przyznają, że bank powstał wyłącznie dzięki uporowi pracowników. Dyrektor znalazł środki w budżecie, bez nadziei, że choćby część kosztów pokryje Narodowy Fundusz Zdrowia. Takiej możliwości nie ma. NFZ nie daje również pieniędzy na poradnie laktacyjne, w których kobiety mogą uzyskać profesjonalną pomoc w karmieniu, na promocję pokarmu naturalnego i zakup sprzętu wspomagającego laktację. Jeśli dyrekcje szpitali widzą taką potrzebę, muszą wygospodarować środki samodzielnie.
(…)
Sposób karmienia a wiek dziecka, dane z 1977 roku
Źródło: „Karmienie piersią niemowląt w Polsce”, Pediatria Polska 1980 (publikacja dotyczy roku 1977, ankiety przeprowadzono w 20 losowo wybranych województwach)
Źródło: „Karmienie piersią niemowląt w Polsce”, Pediatria Polska 1980 (publikacja dotyczy roku 1977, ankiety przeprowadzono w 20 losowo wybranych województwach)
Sposób karmienia a wiek dziecka, dane z 1923-1962
Źródło: „Częstość i czas trwania karmienia piersią niemowląt porównanie danych polskich i obcych”, Pediatria Polska 1964
Źródło: „Częstość i czas trwania karmienia piersią niemowląt porównanie danych polskich i obcych”, Pediatria Polska 1964
Reklamy
%d blogerów lubi to: