Szczepionki nas nie uratowały cz. II – Polska

W związku z nowelizacją i wejściem ustawy o zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi pojawiają się w mediach liczne mniej lub bardziej fachowe wypowiedzi na temat obowiązku szczepień, wyimaginowanych „ruchów antyszczepionkowych” i wielkim dobrodziejstwie szczepień per se.

Długi wstęp do tematu

Czytelnicy rodziny portali faktyoszczepieniach.wordpress.com wiedzą, że różne szczepionki mają różną skuteczność ochrony przeciwko infekcji/zachorowaniu i różną skuteczność w zapobieganiu transmisji patogenów. Jednak najbardziej przereklamowanym dobrodziejstwem stosowanych obecnie szczepionek u dzieci jest ich historyczny wpływ na umieralność z powodu chorób zakaźnych, co pokazują liczne wypowiedzi, np. dr Bolesław Piecha: „w ostatnim stuleciu [szczepienia] uratowały olbrzymie populacje” – pogląd zakorzeniony bardzo mocno w świadomości środowiska medycznego, polityków i zwykłych obywateli.  Pogląd ten w spotęgowanej wersji propaguje również prof. Simon na łamach Termedii.pl „Antyszczepionkowe sekty” udzielając takich odpowiedzi:

Jeśli obserwacji poddamy sto zaszczepionych, małych dzieci to u kilkorga z nich może wystąpić reakcja niepożądana. Jeśli jednak te sto dzieci zostanie tego szczepienia pozbawionych to prawdopodobnie 30 proc. z tej grupy umrze na choroby zakaźne…Czy rodzic [rezygnujący z immunoprofilaktyki] ma moralne prawo skazywać dziecko na śmierć?…”

Pochodną tego poglądu jest przekonanie, że to właśnie szczepienia odegrały kluczową rolę w wydłużaniu się przeciętnego trwania życia w Polsce i na świecie poprzez redukcje umieralności wśród niemowląt i dzieci. Faktem jest, że przeciętne trwanie życia w Polsce ulegało systematycznemu wydłużeniu w XX wieku po II wojnie światowej:

Źródło: Główny Urząd Statystyczny, „Trwanie życia w 2010 r.

Głównym czynnikiem wpływającym na wydłużenie przeciętnego trwania życia w okresie bez działań wojennych w XX wieku jest umieralność niemowląt, która systematycznie malała w Polsce po II wojnie światowej co zbiega się w czasie z intensyfikacją już istniejących lub wprowadzeniem nowych szczepień dla dzieci:

Powyższe wykresy pokazują jak łatwo wpaść w pułapkę błędnej interpretacji zbieżności czasowej i relacji przyczynowo-skutkowej.

Kluczowe czynniki zmniejszające umieralność z powodu chorób zakaźnych i przeciętnego trwania życia

Umieralność z powodu chorób zakaźnych była sama w sobie nienajwiększą częścią umieralności niemowląt w XX wieku. Rozpatrując jedynie choroby zakaźne dowiemy sie, że następujące czynniki miały kluczowy wpływ na zmniejszenie umieralności z powodu chorób zakaźnych (zwłaszcza u dzieci) w XX wieku oraz wcześniej:

  • poprawa higieny, jakości i dostępności pożywienia, wzrost gospodarczy i poprawa warunków bytowych oraz wdrożenie gospodarki śmieciami, odpadami i ściekami:

Towarzystwo HigieniczneŹródło: „Dzieje Towarzystwa Higienicznego Warszawskiego”, 1965

  • rozwój wiedzy na temat pielęgnacji niemowląt,
  • a także wprowadzenie i upowszechnienie skutecznych metod leczenia ciężkich przypadków zachorowań, zwłaszcza chorób biegunkowych u niemowląt.

Umieralność z powodu chorób zakaźnych, przeciwko którym wprowadzono szczepienia była jeszcze mniejszą częścią umieralności niemowląt i właśnie temu fragmentowi umieralności polskich niemowląt poświęcony jest poniższy tekst i zebrane dane. Podsumowanie zaprezentowanych poniżej danych dotyczących umieralności z powodu chorób zakaźnych, przeciwko którym w XX wieku wprowadzono masowe szczepienia pokazuje, że:

  • W przypadku takich chorób jak szkarlatyna, krztusiec, odra, tężec szczepienia odegrały niewielką lub żadną rolę w redukcji umieralności niemowląt i dzieci.
  • W przypadku gruźlicy i błonicy szczepienia odegrały dużą rolę w spadku umieralności niemowląt i dzieci (brak jest jednak danych porównawczych z okresu przed wprowadzeniem szczepień).
  • Poliomeylitis i zapalenia wątroby typu B to choroby chrakteryzujące się relatywnie niską umieralnością (np. w 1958 roku najwyższej umieralności z powodu polio zmarło 348 osób, w tym samym roku zmarło ok. 55.000 żywo urodzonych niemowląt), ale wysoką liczbą zachorowań z powikłaniami, dlatego też przedstawiono jedynie krótkie informacje dla poliomyelitis i link do naszego tekstu o epidemiologii WZW typy B w Polsce i obenych polskich paradoksach dot. ochrony przeciwko zakażeniu wirusem WZW typu B.
  • Szczepionki wprowadzone w XX wieku z pewnością nie uratowały polskiego społeczeństwa od wymarcia i nie miały znaczącego wpływu na wydłużenie przeciętnego trwania życia. Pozwoliły jednak osiągnąć znaczny spadek umieralności niemowląt i dzieci na gruźlicę i błonicę w powojennej Polsce. Prawdopodobnie w dłuższej perspektywie poziom umieralności z powodu tych chorób osiągnąłby podobnie niski poziom bez szczepień – tak jak miało to miejsce w krajach niedotkniętych działaniami wojennymi i powojennymi problemami.

UWAGA: Nie mylić aspektu umieralności z zapadalnością na daną chorobę!!! Nie nadinterpretować „skoro nas nie ocaliły, to są nieskuteczne i/lub niepotrzebne”.

1. Szkarlatyna (Płonica)

Zob. Szkarlatyna w Polsce – pełne dane epidemiologiczne

Dodatkowe informacje na podstawie „Choroby zakaźne i ich zwalczanie na ziemiach polskich w XX wieku” pod red. J. Kostrzewskiego:

U progu XX stulecia płonica w Europie uważana była za jedną z najgroźniejszych chorób zakaźnych. Poglądu tego nie mógł zmienić zauważalny już pod koniec XIX wieku spadel liczby zgonów z powodu tej choroby, toteż w Polsce po odzyskaniu niepodległości płonica – obok takich chorób jak ospa, dur plamisty, powrotny czy brzuszny – w ustawie z 1919 r. została włączona do grupy chorób zakaźnych objętych obowiązkiem zgłaszania zachorowań.”

„Gromadzone w okresie międzywojennym dane …. wskazywały wyraźnie, że przebieg zachorowań na płonicę z dekady na dekadę stawał się łagodniejszy.”

„Uodpornienie, w ograniczonym zakresie zaczęto wprawdzie stosować w Polsce już na początku drugiej dekady – początkowo szczepionką Gabryczewskiego (na bazie preparatu z zabitych paciorkowców), a następnie surowicą przeciwpłoniczą wg Dicków (tj. surowicą koni uodpornionych toksyną płoniczą) – na szerszą skalę zastosowano je jednak dopiero w 1925 r., w którym ogółem uodporniono ponad 117 000 osób. W późniejszych latach uodporniano rocznie od 110 000 do ponad 256 000 osób (1927 r.).”

„Spadkowi zapadalności na płonice po 1951 r. towarzyszył dalszy – obserwowany już od początku wieku – stały spadek liczby zgonów, umieralności i śmiertelności.”

„Zrezygnowano natomiast z rozszerzenia programu uodporniania, a z czasem wycofano się z niego całkowicie, ze względu na niską skuteczność szczepionek (w tym krótkie okresy uzyskiwanego uodpornienia) oraz częste występowanie powikłań”.

„Coraz szersze stosowanie penicyliny (od 1960 r. obligatoryjne), skracając okres narażenia organizmu na działanie egzotoksyn zmniejszało prawdopodobieństwo wystąpienia powikłań i powodowało, że choroba miała łagodniejszy przebieg.”

2. onica

Zob. Błonica w Polsce – pełne dane epidemiologiczne

Dodatkowe informacje na podstawie „Choroby zakaźne i ich zwalczanie na ziemiach polskich w XX wieku” pod red. J. Kostrzewskiego:

„Polska była jednym z pierwszych krajów w Europie, który zainicjował szczepienia przeciw błonicy. Państwowy Zakład Higieny już w 1924 r. podjął próby szczepienia dzieci. Od 1930 r. rozszerzono stopniowo bezpłatne szczepienia na terenie  Warszawy, Łodzi i Wilna. W Warszawie uzyskano dzięki temu 4-krotne obniżenie zapadalności i 9-krotne zmniejszenie się umieralności. Szczepienia nie były jednak stosowane na masową skalę, objęły głównie łatwo dostępne grupy dzieci szkolnych w dużych miastach. Odsetek zaszczepionych w grupach najbardziej zagrożonych błonicą, tj. dzieci do 5 roku życia, wynosiło zaledwie 7 – 14%, a większość dzieci otrzymała tylko jedną iniekcję słabego nieadsorbowanego toksoidu.”

„W czasie okupacji nie organizowano szczepień przeciwbłonnniczych, a bezpośrednio po ostatniej wojnie akcja masowych szczepień osłabła w porównaniu z okresem ostatnich lat przed wojną. W latach 1946 – 1949 szczepiono rocznie 170 000 – 500 000 dzieci.”

„Groza narastającej epidemii błonicy w latach pięćdziesiątych spowodowała zwiększenie liczby zaszczepionych dzieci do ok. 1.5 mln rocznie, jednak do 1954 r. szczepienia prowadzono niesystematycznie i bez należytej dokumentacji. W drugiej połowie lat pięćdziesiątych przystąpiono do organizacji masowych szczepień w całym kraju stosując adsorbowaną szczepionkę błoniczą. Od 1960 r. rozpoczęto szczepienia niemowlat i dzieci pod koniec 2. roku życia, stosując początkowo nieadsorbowaną (1960 – 1966), a później od 1967 r., adsorbowaną na wodorotlenku glinu szczepionkę błoniczo-tężcowo-krztuścową (DTP). …. W latach sześćdziesiątych ok. 0,5 mln niemowląt rocznie otrzymało 3 pierwotne dawki szczepionki DTP, a podobna liczba dzieci otrzymywała czwartą uzupełniającą dawkę tej szczepionki pod koniec 2. roku życia. Odsetki wykonania szczepień podstawowych przekraczały 95%, a szczepienia przypominające również wykonywano w wysokim odsetku.”

3. Gruźlica

Znalezione dane epidmiologiczne nie zawierają informacji o umieralności wśród dzieci wystarczających do naniesienia ich na wykres, zob. Gruźlica w Polsce – dane epidemiologiczne.

Istotne informacje głównie na podstawie „Choroby zakaźne i ich zwalczanie na ziemiach polskich w XX wieku” pod red. J. Kostrzewskiego:

  • W Polsce szczepienia przeciwko gruźlicy rozpoczęto na małą skalę w 1926 roku.
  • W pierwszych latach po II wojnie światowej gruźlica w Polsce osiągnęła takie rozmiary, że stała się prawdziwą klęską społeczną, prowadzącą do biologicznego wyniszczenia. W 1950 roku zmarło z powodu gruźlicy 26 265 osób (105,8 na 100 000). Wśród osób zmarłych z powodu gruźlicy było 3056 dzieci do 14 roku życia i 1647 młodocianych (15-19 lat). Zgony dzieci i młodocianych stanowiły ponad 18% ogółu zgonów powodowanych wówczas gruźlicą. W Polsce na początku lat pięćdziesiątych, a więc przed wprowadzeniem obowiązku szczepień BCG, umierało z powodu gruźlicy opon mózgowych ok. 1500 dzieci rocznie.
  • W 1955 roku wprowadzono obowiązek szczepień u wszystkich niemowląt i szczepienia przypominające w późniejszym wieku.
  • Szczepienia BCG nie chronią przed zakażeniem, nie chronią również w sposób bezwzględny przed zachorowaniem w warunkach intensywnej ekspozycji. Potwierdzono jednak, że szczepienia BCG mogą zmniejszyć o 50-85% prawdopodobieństwo zachorowania na najcięższe, krwiopochodne postacie gruźlicy – gruźlicze zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu oraz gruźlicę prosówkową.
  • W 2006 roku zrezygnowano w Polsce ze szczepień przypominających, ze względu na brak skuteczności rewakcynacji.

4. Poliomyelitis

Zob. Poliomyelitis w Polsce – pełne dane epidemiologiczne

Głównym problemem związanym z poliomyelitis nie była umieralność, ale wysoka liczba zachorowań z trwałymi powikłaniami w postaci porażeń wiotkich kończyn. Dodatkowe informacje:

  • Epidemia zachorowań i powikłań takich jak porażenia wiotkie i zapalenia mózgu wywolanych przez należący do rodziny enterowirusów wirus polio była tylko jedną częścią epidemii neuroinfekcji, która wystapila w Polsce od końca lat 40. Oprócz poliomyelitis wysoka była zachorowalność na porażenia diagnozowane jako GBS i porażenia wywołane innymi wirusami z rodziny enterowirusów lub innych wirusów.
  • Dane epidemiologiczne porażeń wiotkich z okresu przed szczepieniami przeciwko wirusowi polio zawierają również zachorowania wywołanie niepoliomyeliticznymi wirusami. Zmiana kryteriów diagnostycznych, czyli dodanie do kryteriów klinicznych wymogu przeprowadzenia testów kału na obecność wirusa polio automatycznie zmniejszyły liczbę diagnoz „polio” zarówno w Polsce jak i innych krajach np. USA.
  • Po wprowadzeniu w Polsce skutecznej szczepionki IPV w 1957/1958 roku i laboratoryjnej weryfikacji zachorowań z porażeniami wiotkimi od 1959/1960 r. roku „zaobserwowano” wzrost wirusowych neuroinfekcji innych niż polio.  Rozważano nawet hipotezę o wymianie innych enterowirusów w miejsce wirusa polio.
  • Do tej pory dyskutowane są przyczyny zmiany przebiegu infekcji enterowirusowych, które przed okresem epidemii neuroinfekcji były równie częste, lecz bardzo rzadko kończyły się inwazją wirusów do centralnego układu nerwowego. Przed okresem epidemii szacowano zapadalność dzieci na porażenia wiotkie na 1 przypadek na 100.000 mieszkańców, a w okresie epidemii ok. 1 przypadek na 1000 infekcji. Najczęstsze stosowane obecnie wytłumaczenie takiej zmiany przebiegu infekcji, czyli „hipoteza higieniczna i brak matczynych przeciwciał” została odrzucona od momentu wystąpienia wysokiej liczby porażeń enterowirusowych w krajach trzeciego świata i wśród dorosłych mieszkańców krajów rozwiniętych.
  • Oficjalnie uznane czynniki przyczyniające się do wystąpienia porażeń wiotkich wywołanych wirusem polio to: interwencje medyczne takie jak szczepienia, iniekcje antybiotyków lub usuwanie migdałków i inne np. przerost bakterii gram ujemnych we florze jelitowej. W Polsce powojennej pierwsze przypadki dziecięcego porażenia wiotkiego zdiagnozowane jako poliomyelitis opisano następująco:

„W związku z epidemią choroby Heinego-Medina w latach 1945-1947 donosiłem o urazach w postaci szczepienia ospy, błonicy, krztuśćca, ospy wietrznej, nagminnego zapalenia ślinianki, które mogą wyzwalać chorobę Heinego-Medina. Szereg opisanych przeze mnie przypadków polio-encephalomyelitis postvaccinalis, tj. występujących 2-3 tygodnie po szczepieniu ospy, stanowiło realny przyczynek do zagadnienia racjonalnego zapobieganiaw chorobie Heinego-Medina. Chodziło mi o potrzebę wstrzymania się w czasie panującej epidemii polio od przeprowadzenia zwykłych ochronnych szczepień ospy. Podobnie występowanie polio po wycięciu migdałków nakazywało zawieszenie i odroczenie tych zabiegów w sezonie panującej epidemii polio.”

Źródło: O problemie poliomyelitis w świetle współczesnej profilaktyki, epidemiologii i kliniki, Neurologia, Neurochirurgia i Psychiatria Polska 1964

5. Krztusiec

Zob. Krztusiec w Polsce – pełne dane epidemiologiczne i portal Fakty o krztuścu i szczepieniach przeciwko krztuścowi


6. Tężec

Zob. Tężec w Polsce – pełne dane epidemiologiczne i portal Fakty o tężcu i szczepieniach przeciwko tężcowi

7. Odra

Zob. Odra w Polsce – pełne dane epidemiologiczne i portal Fakty o odrze i szczepieniach przeciwko odrze

8. Szczepienia MMR

Dla uzupełnienia warto poznać historię wprowadzania szczepionki MMR w Polsce: Historia i przyszłość dobrowolnych szczepień

9. Szczepienia przeciwko WZW typu B

Dla uzupełnienia warto poznać epidemiologię zapadalności na WZW typu B, historię wprowadzania szczepień i programu redukcji ilości zakażeń szpitalnych, paradoksy związane z obecnym polskim programem szczepień noworodków w pierwszej dobie życia, i inne: Epidemiologia i anomalia WZW typu B w Polsce

%d bloggers like this: